Czyste powietrze w Józefowie

Bardzo dziękuje Obywatelskiemu Powiatowi Otwockiemu za zadanie pytań w tak bardzo ważnym temacie jakim jest czyste powietrze. Pozwolicie Państwo, że nie odpowiem wprost na nie, ponieważ to wszystko nie jest takie „wprost”. O problemie chciałabym porozmawiać trochę inaczej.

Z pewnością wszyscy wiemy, w jakim środowisku obecnie żyjemy. Z uwagi na moje wykształcenie i pasje temat ten, jest mi niezmiernie bliski. W tym artykule przedstawię Państwu mój pogląd i sposoby walki o czyste powietrze w Józefowie a odpowiedzi na zadane pytania udzielą się same. Dodam jeszcze, że problem zanieczyszczenia powietrza, zwany smogiem jest nam znany od lat: 
– zimą, jest wynikiem niskiej emisji* i inwersji temperatur**
– latem, gdy temperatury przekraczają 30 oC, występuje silne promieniowanie słoneczne i mamy duży ruch samochodowy

*niska emisja jest tym zjawiskiem, które nas najbardziej interesuje, bo to obszar definiowany do wysokości około 40 m ale zazwyczaj powstaje na wysokości ok. 10 m, to problem związany z emisją szkodliwych pyłów i gazów. Powstają one w procesie nieefektywnego spalania paliw (węgla kamiennego, węgla drzewnego, benzyny, oleju napędowego itp.) w domach i samochodach oraz kotłowniach przemysłowych. Oczywiście mówiąc o niskiej emisji nie możemy zapomnieć o komunikacji samochodowej.
**inwersja temperatur – czyli wzrostu temperatury wraz z wysokością, w wyniku której przy powierzchni Ziemi utrzymuje się dużo niższa temperatura niż na wysokości kilkudziesięciu metrów nad gruntem, wskutek osiadania powietrza zatrzymywane są zanieczyszczenia

Wiem, że ciężko jest mówić o ekologii w sytuacji gdy mamy po drugiej stronie osobę, która wrzuca do pieca to na co ją po prostu stać. Dlatego w takiej sytuacji konieczne jest szerokie spojrzenie i wdrożenie kompleksowych rozwiązań. Jednak aby to zrobić trzeba dobrze zdiagnozować problem i jego źródła. Z mojego doświadczenia wiem, że to jest najtrudniejszy element w całym tym procesie. Od lat spotykam ludzi i biorę udział w konferencjach dotyczących ochrony powietrza i walki ze smogiem i zdaję sobie świetnie sprawę z wielkości i złożoności problemu. W chwili obecnej Miasto Józefów jest na etapie opracowywania Programu Ograniczenia Niskiej Emisji wynikający z obowiązku ustawowego. Jeśli dokument ten zostanie wykonany rzetelnie i fachowo przez wybraną firmę będzie stanowił wskazówki do dalszego działania, ale zawsze możemy robić więcej niż ustawy nakazują. 

Emisja z kotłowni indywidualnych – bo to jest największe źródło zanieczyszczenia. Niestety jest kilka powodów takiej sytuacji: niska świadomość społeczna jakim paliwem ogrzewają domy, jakich piecy do tego używają, w jaki sposób spalają paliwa. I tu też pojawia się kolejny problem dotyczący zamożności społeczeństwa. Wymienić piec na gazowy to jedno ale niestety rachunki będę większe. Powinien być tutaj zastosowany system dopłat do paliwa. Z tego co się orientuję to Warszawa wprowadziła takie rozwiazanie.

 Emisja komunikacyjna – ten temat wymaga również szczególnej uwagi, jednakże tutaj jest prościej. Jeśli miasto stworzy odpowiednie warunki do zaprzestania używania samochodów (rozwój komunikacji miejskiej i rowerów a także ścieżek rowerowych) to ludzie to zrobią. Trzeba dać im tylko odpowiednie możliwości, które bedą zaspokajać ich potrzeby.  

Zanieczyszczenia napływowe z sąsiednich obszarów – to źródło zanieczyszczeń jest od nas niestety zależne tylko w niewielkim stopniu, przez co poświęca się mu najmniej uwagi. Tu najważniejsza jest współpraca miedzy sąsiednimi gminami. Dla mnie to podstawa. 

Oczywiście problem smogu to również planowanie przestrzenne i położenie geograficzne.  Jak widać problem jest dość mocno złożony i tylko całościowe, kompleksowe podejście do tematu pozwoli na odpowiedni efekt.

 

Odpowiedzi na Państwa pytania są ostatnim ogniwem w całym łańcuchu przedsięwzięć w tym temacie.

Oczyszczacze powietrza, oczywiście tak. W miejscach gdzie przebywają małe dzieci, ludzie chorzy i osoby starsze.

Wsparcie finansowe. Moim zdaniem miasto musi pomagać ludziom dotrzeć do środków – bo one są lub lada dzień będą i zrobić wszystko aby z nich skorzystali. Jeśli to się nie uda oczywiście trzeba pomysleć o dofinansowywaniu takich przedsięwzięć z własnego budżetu. Stworzenie „Zielonego Punktu” z ekodoradcami to wyzwanie na już, które pozwoli mieszkańcom nie błądzić przy szukaniu i podejmowaniu decyzji w zakresie zwiększania efektywności energetycznej***

*** efektywność energetyczna – jest to ilość zaoszczędzonej energii po wdrożeniu przedsięwzięć mających za zadanie zaoszczędzenie energii. Im więcej tym lepiej.

Uruchomienie programu „Czyste powietrze” daje nam niesamowite możliwości, tylko skorzystajmy z nich w 100%. W piątek byłam na jednym ze spotkań w tym temacie i uważam, że gmina musi jak najszybciej stworzyć warunki i pomoc mieszkańcom aby mogli składać wnioski o dofinansowanie z tego właśnie projektu. Wyznaczyć konkretne, kompetentne osoby, które udzielałyby informacji i nawet pomagały wypełnić wniosek. Wniosek widziałam i naprawdę nie jest skomplikowany. Wiem również, że duża część mieszkańców nie do końca wie jak podejść do tych tematów, ale to jest właśnie rola gminy aby im pomóc. Dla przykładu powiem, że w tym projekcie nie będzie potrzeby wykonania audytu energetycznego. Stąd pojawiają się pytania od mieszkańców, a jak ja mam dobrać sobie grubość styropiany skoro się na tym nie znam. I dlatego myślę, że miasto powinno już przygotowywać np. dwa stanowiska komputerowe i „Zielony punkt” w celu pomocy wszystkim zainteresowanym. Dla osób mających doświadczenie w realizacji projektów a także w budownictwie udzielanie pomocy w tym temacie nie będzie stanowiło problemu. Dlaczego o tym mówię i podkreślam. Bo miasto też ma w tym swój interes (nie bójmy się tego słowa). Pomagając ludziom i uczestnicząc w składaniu przez nich wniosków ma informacje jak zmniejszy się emisja. Oczywiście wszystko musi być za obopólną zgodą. Bo musimy sobie zdawać sprawę, że aby miasto mogło rzetelnie monitorować i analizować obszary wsparcia i źródła smogu musi mieć na ten temat wiedzę. Niestety, w tym programie pojawił się problem dofinansowania do instalacji fotowoltaicznych, niestety będzie tylko pożyczka. I tu bardzo ubolewam w tym temacie. Jednakże liczę, że lada chwila pojawią się inne możliwości dofinasowania projektu. Generalnie jestem zwolennikiem wytwarzania energii elektrycznej z OZE jednakże jeśli musiałabym dokonać wyboru to przede wszystkim walka z niską emisją bo to nas bezpośrednio dotyczy, później fotowoltaika.

Zwiększenie gospodarstw podłączonych do sieci gazowej. W Józefowie jest jeszcze nad czym pracować. Z Józefowskiego Planu Gospodarki Niskoemisyjnej wynika, że w 2014 roku do sieci gazowej przyłączonych było 4 400 domów a gospodarstw mamy około 8 000. Oczywiście i w tym przypadku nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Są różne sytuacje. Wiem, że są domostwa, gdzie nie dochodzi sieć gazowa, dlatego w tym przypadku trzeba szukać innych rozwiązań (np. pompy ciepła czy nowoczesne piece na paliwo stałe, zgodnie z programem „Czyste powietrze”). Natomiast najlepszym rozwiązaniem z punktu widzenia poprawienia efektywności energetycznej jest najpierw docieplenie budynku a później wymiana źródła ogrzewania. Bo wtedy dopiero możemy odpowiednio dobrać urządzenie. Tylko wiemy również, że ludzie mają różną sytuację finansową i nie zawsze mogą podejść do tematu w ten sposób. Mam nadzieję, że program o którym piszę powyżej również przyczyni się do zwiększenia przyłączenia do instalacji gazowych – bo tutaj są możliwości. 

Zwiększyć liczbę i efektywność kontroli dot. prawidłowości funkcjonowania domowych palenisk.

Najpierw zaczniemy od edukowania i informowania a także o możliwościach dofinansowania przedsięwzięć . Eko edukatorzy powinni zajrzeć do newralgicznych miejsc i tam zacząć od edukacji. Na kary przyjdzie czas. Zresztą sama uchwała antysmogowa nakłada na społeczeństwo mandaty i grzywny za udaremnianie lub utrudnianie przeprowadzenia kontroli w zakresie ochrony środowiska. Ja nie jestem zwolennikiem karania. Najpierw wprowadźmy okres przejściowy dla mieszkańców aby cała sytuacja się unormowała i informacje dotarły do wszystkich. Jeśli pokazane działania edukacyjne i informacyjne nie przyniosą efektów, wtedy będziemy karać. Przede wszystkim dlatego aby mieć pieniądze na kolejne przedsięwzięcia  ekologiczne.

Prowadzenie szeroko zakrojonych akcji informacyjnych na terenie swojej gminy

Trochę juz o tym napisałam i nie chcę się powtarzać. „Zielony punkt” na wzór tego ze Słupska a w nim eko-edukatorzy pomocni mieszkańcom i wyjaśniający im wszelkie kwestie związane z ekologią. Eko edukatorzy w terenie, rozmawiający z Mieszkańcami. W mieście Eko-patrole również do kontroli dzikich wysypisk. Stawianie Urzędu Miasta jako wzór do naśladowania w zakresie wprowadzanych zmian w oszczędzaniu energii i stosowaniu nowoczesnych rozwiązań. Bo przykład idzie z góry. Kompleksowe kampanie społeczne. Wdrożenie systemu zarządzania jakością służący realizacji lokalnej polityki energetycznej.

Podziel się:

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *